- Czy miasto przeznaczyło nasz rynek na składowisko odpadów paleniskowych? – pytają gliwiczanie zaniepokojeni trwającym od lipca remontem placu. Okazuje się, że wykop zasypuje się popiołami ze śląskich elektrowni. – Może będzie to jedyny świecący radioaktywnie rynek w Polsce? – komentują mieszkańcy
Więcej: Gazeta Wyborcza Katowice





